Rehabilitacja ponad granicami

Rehabilitacja ponad granicami

08.05.2026

W poradni rehabilitacyjnej Samodzielnego Szpitala Miejskiego im. PCK w Białymstoku każdego dnia pojawiają się pacjenci z różnymi problemami – od urazów dłoni czy nadgarstków po ból kręgosłupa i schorzenia stawów. Dla wielu z nich rehabilitacja jest szansą na powrót do sprawności bez konieczności poddawania się operacji.

Odpowiedzią na powyższe potrzeby jest projekt RehabHelpPL-UA, realizowany wspólnie przez szpital w Białymstoku oraz szpital we Włodzimierzu na Ukrainie. Impulsem była informacja o naborze w ramach Programu. Zanim jednak powstał wniosek projektowy, w białostockim szpitalu trwały rozmowy precyzujące jakie aspekty wymagają usprawnienia, bądź zmiany, tak aby sprostać aktualnym potrzebom pacjentów i personelu medycznego.

Zaczęliśmy się zastanawiać, w którą stronę mamy pójść, jak mogą na tym zyskać pacjenci. W tym wszystkim ważne było też znalezienie właściwego partnera projektowego – wspomina dyrektor szpitala Agnieszka Muszyńska.

Po pierwszym kontakcie telefonicznym do Białegostoku przyjechała delegacja z Włodzimierza. Bezpośrednie spotkanie pozwoliło określić zakres współpracy i kierunek działań.

Taki kontakt osobisty daje dużo więcej niż rozmowa przez telefon. Po tym spotkaniu wiedzieliśmy już, jak ma wyglądać projekt – dodaje dyrektor.

Chociaż oba szpitale zajmują się rehabilitacją, ich codzienność wygląda inaczej. Polscy pacjenci mają najczęściej problemy neurologiczne, schorzenia stawów i urazy kończyn, natomiast po stronie ukraińskiej sytuacja jest znacznie trudniejsza ze względu na skutki wojny.

Tam są działania wojenne, więc najpierw jest leczenie, a później rehabilitacja – mówi dyrektor Muszyńska – jest bardzo dużo osób po amputacjach i ciężkich urazach.

Dlatego jednym z kluczowych elementów projektu jest wymiana doświadczeń pomiędzy specjalistami obu szpitali. Lekarze i fizjoterapeuci mogą dzięki temu poznawać różne metody terapii i konsultować trudniejsze przypadki.

Jednym z najbardziej widocznych efektów projektu jest gruntowna modernizacja poradni rehabilitacyjnej w Białymstoku. Poradnia została wyremontowana, a wśród urządzeń zakupionych w projekcie znalazły się m.in. elektronicznie regulowane schody rehabilitacyjne, szyna CPM do ćwiczeń biernych stawu barkowego oraz urządzenia do rehabilitacji stawu skokowego i kolanowego. Wybór sprzętu wynikał bezpośrednio z potrzeb zgłaszanych przez fizjoterapeutów na co dzień pracujących z pacjentami. Nowe wyposażenie pozwoli rozszerzyć zakres terapii, zwiększyć komfort pracy personelu oraz zwiększyć szanse pacjentów na szybszy powrót do zdrowia.

Projekt RehabHelpPL-UA zakłada nie tylko inwestycje w infrastrukturę i sprzęt obu zaangażowanych szpitali, ale także rozwój współpracy między ich specjalistami. W tym celu szpitale zainwestowały w system telekonsultacji, który umożliwi lekarzom omawianie trudnych przypadków klinicznych.

Nasi lekarze będą mogli przedstawiać konkretne przypadki i wspólnie z partnerami z Ukrainy ustalać metody leczenia i rehabilitacji – wyjaśnia koordynatorka projektu Sylwia Girejko.

Obecnie przygotowywana jest umowa określająca zasady tej współpracy, zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce i na Ukrainie.

Ważnym elementem projektu są szkolenia dla personelu medycznego. Część z nich odbywa się online, ale planowane są również spotkania stacjonarne. Jedno z nich przewidziane jest na Politechnice Białostockiej.

Liczymy, że wymiana doświadczeń zwiększy wiedzę obu stron i przyspieszy proces rekonwalescencji pacjentów. Lekarze z Ukrainy pokażą też, jak działają robochody kupione w ramach projektu, czyli urządzenia wspomagające naukę chodzenia – dodaje Girejko.

W przyszłości białostocki szpital chciałby pozyskać podobne urządzenie.

Twórcy projektu RehabHelpPL-UA podkreślają jednak, że najważniejsze jest to, co pozostanie po jego zakończeniu. Oprócz inwestycji i nowoczesnego wyposażenia równie istotne są relacje między ludźmi, którzy na co dzień pracują z pacjentami.

Projekt trzeba czuć – podkreśla dyrektor szpitala. – Trzeba wiedzieć, po co się go robi. Nie chodzi tylko o pieniądze, a o coś znacznie ważniejszego, żeby pacjenci mogli szybciej wracać do zdrowia.